piątek, 20 grudnia 2013


Ci, którzy zaglądają na tego bloga wiedzą za pewne, że jestem mamą małego brzdąca. W związku z tym w tym roku muszę szczególnie uważać z ozdobami świątecznymi. Razem z Karoliną ze Sfilcowanej Krainy szyłyśmy bezpieczne ozdoby na choinkę, aby nasze maluchy nie zrobiły sobie krzywdy.
No, ale co zrobić z taką ilością szklanych bombek, które w tym roku nie zawisną na choince?
Znalazłam na to kilka sposobów. Nie muszą siedzieć w szafie czekając na lepsze czasy. Zobaczcie:

Duże naczynie szklane wystarczy wypełnić bombkami i postawić w niedostępnym dla dzieci miejscu, parapet, stół?




Moim faworytem w tym roku jest elegancka i subtelna dekoracja okienna. Mam pojedynczy karnisz więc musiałam zawiesić linkę między wspornikami, a następnie na niej zawiesiłam bombki. Zawieszone na przemiennie (wyżej, niżej), tworzą swojego rodzaju osłonę.



Kolejny pomysł to wianek z bombek, tu jednak poświęcamy je już na zawsze, bo za rok nie zawiesimy ich na choince. Ale warto się zastanowić, zobaczcie:



Jeśli macie wysokie sufity z pewnością przypadnie Wam do gustu pomysł zawieszenia bombek na żyrandolu/ lampie sufitowej za pomocą wstążek.


Tak wiec jeśli po waszym domu biegają maluchy, nie rezygnujcie ze szklanych ozdob. Trochę pogłówkujcie!

11 komentarze :

  1. Super pomysł. Ja na szczęście nie wzbogaciłam się jeszcze o szklane bombki. Nastąpi to za kilka lat dopiero :D Piękne te Twoje dekoracje Ewcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ale jak będziesz miała to już wiesz jak je zawiesić by małe rączki nie dosięgły :)

      Usuń
  2. świetny pomysł /!

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i miło mi, że Ci się podoba.

      Pozdrawiam także już noworoczne!

      Usuń
  3. Absolutnie świetne pomysły, mam nadzieję, że za rok uda mi się wykorzystać choć część :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, bardzo mi miło i mam nadzieję, że się uda!

      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  4. świetny ten wianek :)))

    pozdrawiam serdecznie

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wianek akurat nie ja robiłam, ale też strasznie mi się podoba! Chyba w przyszłym roku się pokuszę :)

      Usuń
  5. Super pomysły i fajnie że podpowiadasz, że niektóre ciekawe czy też przydatne rzeczy można zrobić samemu a nie trzeba ich kupować ;-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie dekoracje są przepiękne, ale jak się ma kota w domu to nie mają one racji buty, niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, to już inna sprawa :D

      Usuń

Obserwatorzy