wtorek, 2 sierpnia 2016


Nowy członek rodziny stawia życie na głowie wiadomo. Dlatego też dopiero przygotowuję ostatni post z cyklu wyprawka DIY. Choć pomysł na niego powstał na początku ciąży ale wiecie jak to jest?
Czasem szybszej realizacji doczekają się nagłe pomysły zainspirowane chwilą niż te przygotowane i planowane :) Do tego komputer ostatnio odmówił mi posłuszeństwa więc tydzień tylko z telefonem był co w przypadku codzienności z dwojgiem dzieci (starszy ma przecież wakacje) jest ciężkie bardzo. No ale dość narzekania, wczoraj wzięłam się do roboty i udało się skończyć, a zaczęłam w 7 miesiącu ciąży - jakby ktoś pytał - więc duże osiągnięcie!
Lubię pompony :) Nic na to nie poradzę choć to bardziej dziewczęca ozdoba mój mały chłopczyk też dostał swoje w formie karuzeli/mobilu. Jeśli macie mało miejsca w pokoju/sypialni na kącik dziecięcy taki delikatny mobil fajnie go zaakcentuje i nie zabierze tak cennej przestrzeni. Zobaczcie jak go zrobić:

Będziecie potrzebowali:
- kilka kolorów włóczki
- "maszynka" do robienia pomponów - moja z Tiger ale jeśli dacie radę to możecie zrobić je same - chociaż dla mnie to za trudne ;)
-  koło - u mnie metalowe do dziergania czy coś - kupione w pasmanterii ale może być tamborek
- klej np. w pistolecie
- taśma do wieszania dekoracji na ścianach mocna

Zaczynamy od pomponów. Najlepiej zrobić ich nieparzystą ilość - tak wyglądają najlepiej - u mnie 5.


Do każdego z pomponów przyczepiamy włóczkę (u mnie biała)  o długości ok. 30 cm (lepiej mieć zapas, zawsze można obciąć).
Przygotowujemy 5 kawałków włóczki, które będą zwisały od sufitu - i tu w zależności jak wysoko chcecie mieć mobil - tak powinniście dobrać długość.

 Następnie przywiązujemy je w równych odstępach do kółka. Każdy supełek mocujemy dodatkowo klejem. Wszystkie kawałki wiążemy razem na końcu.

Teraz mocujemy nasz mobil gdzieś wysoko aby wygodnie przywiązać do niego pompony. Ja na haku od karnisza ;)

 Przywiązujemy pompony na różnych wysokościach. Najpierw na jeden supełek.
Następnie wieszamy nad łóżeczkiem przy pomocy taśmy lub na haku. Teraz sprawdzamy wysokość naszych pomponów i mocno je przywiązujemy. Obcinamy nadmiar sznurka i gotowe.
Tak mobil prezentuje się nad łóżeczkiem Pana Leona.






10 komentarze :

  1. Maszynka do robienia pomponów... hmmmm... Nie wiedziałam, że cos takiego jest! Ja robiłam swoje za pomocą tektury wyciętej w półkole. To działa tak samo?
    Pompony nad łóżeczkiem- świetny pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak, ja też robiłam kiedyś z tekturą ale nie wyszło :( dlatego kupiłam taką maszynkę i jest super :)

      Usuń
  2. Piękny mobil. Cały urok w jego prostocie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, też tak myślę i mało pracy ;)

      Usuń
  3. pięknie wyglądają te pompony zawieszone nad łóżkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super to wygląda. Z resztą jak każdy z Twoich pomysłów!

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy