wtorek, 29 kwietnia 2014


Wielokrotnie dostawałam maile czy komentarze odnośnie moich projektów związanych z farbami do tkanin i malowaniem na materiałach. Widzę więc, że Wy tak samo jak ja bardzo lubicie ten temat :) dlatego więc nadal go zgłębiam.
Dziś projekt, o którym myślałam od dłuższego czasu.  Nie wiem jak to jest, że czasem pomysł musi pomieszkać trochę w mojej głowie, dojrzeć i dopiero po dłuższym czasie doczeka się realizacji. Innym razem wpadam na coś zupełnie przypadkiem i 10 minut później już wcielam w życie. Też tak macie?
Tym razem scenariusz był długi ponieważ szukałam pianki kreatywnej. Tak to się tak nazywa :) Znalazłam przypadkiem na allegro szukając zabawek dla Pana Bobasa i od razu wiedziałam co z nią zrobię. Pianka od początku wydawała mi się idealnym tworzywem do zrobienia moich ukochanych stempli. Takich do stemplowania tkanin oczywiście :) No i dziś pokaże Wam jakie to fajne :)

Będziecie potrzebowali:
- pianka kreatywna
- wydrukowany szablon
- pokrywka od słoika
- klej, nożyczki, zszywacz

Przede wszystkim musicie wybrać wzór, który chcecie powielić na tkaninie. Powinien być prosty. U mnie jest to oczywiście kotwica, ale dobre będą także gwiazdki czy serca.


Wzór (obrazek pobrany z internetu) drukujemy w wybranej wielkości i wycinamy. Następnie za pomocą zszywacza przypinamy kartkę do pianki i zaczynamy dokładnie wycinać kształt.


Ja użyłam do tego 2 pary nożyczek (mniejsze zaokrąglone i większe), ale może być także ostry nożyk.

W ten sposób otrzymujemy kształt do odciskania. Teraz musimy go jeszcze przykleić do nośnika.
U mnie była nim zakrętka od słoika, ale można do tego celu wykorzystać także nakrętkę od butelki lub kremu. Przyklejamy do niej kształt i mamy gotowy stempel.




Stemple na tkaninie najlepiej robi się nakładając cienką warstwę farby za pomocą gąbki na wzór. Po wyschnięciu farby całość prasujemy na lewej stronie dla utrwalenia.




Ja na próbę wzięłam kawałek białego materiału, który został ze skracania zasłon. Efekt spodobał mi się bardzo. I teraz zastanawiam się co mogę z niego uszyć. Poszewkę na poduszkę? Może mi coś poradzicie?


8 komentarze :

  1. Musze kiedyś w końcu spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty masz niesamowite pomysły... Ja też zabieram się i zabieram do robienia czegoś z 'niczego'. Tak sobie teraz na pomysł wpadłam, żeby ufarbować w ten sposób białe tetrowe pieluchy. To takie proste a takiego uroku by im nadało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, w sumie to dobry pomysl z tymi pieluchami. Sa takie nudne. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Super tutorial :) a u mnie stoi ta farba i stoi, muszę w końcu na coś ją spożytkować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. To jest takie fajne ;)

      Usuń
  4. Pomysł rewelka .Mój syn będzie miał pokoik z motywem morskim ,wiec twój pomysł jest trafem w dziesiatke. Zrobiła bym poduszki lub duza kotwice z tego . powiesz mi jakiej farby użyłas do tego?

    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzę, że znalazłam fankę kotwic :) Fajnie to tak jak ja :) Farby do tkanin firmy profli. Takie małe słoiczki po kilka zł. Super. polecam!

      Usuń

Obserwatorzy