środa, 28 sierpnia 2013



Wróciłam z wakacji i dziś pokażę Wam metamorfozę jakiej uległa stara drewniana szafeczka. Przechodziła ona z rąk do rąk w mojej rodzinie. Moja siostra przemalowała ją na czerwono, potem ja na beżowo ze złotymi przetarciami (trzymałam na niej lakiery do paznokci - miałam ich kiedyś mnóstwo!) a teraz postanowiłam przystosować ją na potrzeby pokoju Bobasa. Na razie pełni funkcję raczej dekoracyjną, ale myślę, że jak mały podrośnie będzie na niej trzymał swoje małe skarby :)
Na początek inspiracje, które sprawiły, że wpadłam na ten pomysł. Szafeczka kilka lat przeleżała zapomniana w szafie, a teraz znowu nastał jej czas :)


źródło
źródło

źródło
źródło
Nie będę rozpisywać się nad tym jak zmieniłam szafeczkę, zdjęcia zrobią to lepiej. Bardzo chciałam mieć na niej starą tapetę, ale oczywiście to nie wyszło. W związku z tym wzięłam całkiem nową serwetkę i nakleiłam - trochę to taki decoupage był, ale użyłam kleju w sprayu. Jeszcze nie wiem gdzie zawiśnie więc na razie stoi na szafce Bobasa.

PRZED:

W TRAKCIE ZMIANY:


PO:












10 komentarze :

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Kurcze pieczone, genialne! Zapisuję sobie, tez mam taką szafkę (w spadku po poprzednich włascicielach naszej kupy gruzu) i miała iść na smietnik... ale ją uratuję :-) Genialna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Bardzo się cieszę, że jej nie wyrzucisz i Cię zainspirowałam. Nie warto wyrzucać takich skarbów, zawsze coś można z niczego wyczarować! Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  3. super szafeczka ;) baaardzo mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i ślicznie dziękuję :)

      Usuń
  4. Super! A w przyszłości będzie idealna na resoraki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wiesz z taką myślą właśnie ją robiłam :)

      Usuń
  5. uwielbiam jak starym meblom nadaje się nowe życie. super pomysł :-) i piękna szafeczka zresztą wszystko mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też to lubię niestety robię nie za często z braku czasu i miejsca, ale mam nadzieję, że to na wiosnę się zmieni :) Pozdrawiam!

      Usuń

Obserwatorzy